Można ten dzień uznać za święto gdyż dziś zdażyło się coś co nikomu
z naszego roku się nie śniło :P Mianowicie nasz szanowny profesor
M. Ludwiczak - mający opinię, takiego który bez względu na
wszystko poprowadzi wykłady - nie pojawił się :P
Tzn. nie, że nie przyszedł bo mu się odechciało, poprostu zajęcia
(wykłady + ćwiczenia) został dziś odwołane :P Co poprostu graniczy
z cudem. Of cors nikt nie ukrywał swojej radości :P
Jednak radość jest niestety połowiczna bo i tak nie ominie nas kolokwium
za tydzień, choć pojawiła się nadzieja, że zostanie ono przełożone na następny tydzień - co daje
więcej czasu na przerobienie, jakże cudownie skomplikowanych zadań.
-----------------------------------------------------------------------
Dziś nastąpił wybuch metanu w kopalni "Haremba" - mam nadzieję,
że wszyscy górnicy zostaną uratowani, no i oczywiście, że jeszcze żyją.
Współczucie dla rodzin tych biedaków, który w naszej kapitalistycznej
polsce muszą (tak jak wielu innych Polaków) charować za grosze.
Jak zawsze sprawdza się . : Life Is Brutal
1 komentarzy:
Haha! Wróg Blogów Bloga Założył! :)
No ale Twoje święte prawo do tego masz. (za dużo K.K. i takie zdania plotę).
Zapraszam do mojego świata na www.d3.hk.pl
Prześlij komentarz