Wyższość portu USB nad przestarzałym PS/2 znają chyba wszyscy. Nie trzeba chyba podkreślać, że jest on szybszy itd.
Pewnie rzesza ludzi czytała już wzmiankę o tym, że nasza polska armia nie chce w swoich nowych komputerach mieć portów USB.
Pewnie mnóstwo ludzi jest zdziwionych tym faktem, może i niektórzy są zszokowani ale istnieje w tym jakiś sens.
Nie, nie taki że armia chce być nadal przestarzała :P Trzeba troche użyć głowy : ARMIA -> TAJEMNICE -> USB -> Pendrive.
Proste, prawda ? Nie biorą USB ze względów bezpieczeństwa, ponieważ każdy pracownik mógłby sobie wbić do biura, podłączyć pendrive'a, skopiować co potrzebuje i wyjść bez żadnych podejrzeń.
Dla mnie wydaje się to całkiem logiczne i dziwie się ludziom, że tak karcą naszą polish army.
Oczywiście mogę się mylić - jak każdy człowiek, może to była po prostu niewiedza ludzi w armi, ale coż - czas pokaże.
Dzień 52
Można ten dzień uznać za święto gdyż dziś zdażyło się coś co nikomu
z naszego roku się nie śniło :P Mianowicie nasz szanowny profesor
M. Ludwiczak - mający opinię, takiego który bez względu na
wszystko poprowadzi wykłady - nie pojawił się :P
Tzn. nie, że nie przyszedł bo mu się odechciało, poprostu zajęcia
(wykłady + ćwiczenia) został dziś odwołane :P Co poprostu graniczy
z cudem. Of cors nikt nie ukrywał swojej radości :P
Jednak radość jest niestety połowiczna bo i tak nie ominie nas kolokwium
za tydzień, choć pojawiła się nadzieja, że zostanie ono przełożone na następny tydzień - co daje
więcej czasu na przerobienie, jakże cudownie skomplikowanych zadań.
-----------------------------------------------------------------------
Dziś nastąpił wybuch metanu w kopalni "Haremba" - mam nadzieję,
że wszyscy górnicy zostaną uratowani, no i oczywiście, że jeszcze żyją.
Współczucie dla rodzin tych biedaków, który w naszej kapitalistycznej
polsce muszą (tak jak wielu innych Polaków) charować za grosze.
Jak zawsze sprawdza się . : Life Is Brutal
z naszego roku się nie śniło :P Mianowicie nasz szanowny profesor
M. Ludwiczak - mający opinię, takiego który bez względu na
wszystko poprowadzi wykłady - nie pojawił się :P
Tzn. nie, że nie przyszedł bo mu się odechciało, poprostu zajęcia
(wykłady + ćwiczenia) został dziś odwołane :P Co poprostu graniczy
z cudem. Of cors nikt nie ukrywał swojej radości :P
Jednak radość jest niestety połowiczna bo i tak nie ominie nas kolokwium
za tydzień, choć pojawiła się nadzieja, że zostanie ono przełożone na następny tydzień - co daje
więcej czasu na przerobienie, jakże cudownie skomplikowanych zadań.
-----------------------------------------------------------------------
Dziś nastąpił wybuch metanu w kopalni "Haremba" - mam nadzieję,
że wszyscy górnicy zostaną uratowani, no i oczywiście, że jeszcze żyją.
Współczucie dla rodzin tych biedaków, który w naszej kapitalistycznej
polsce muszą (tak jak wielu innych Polaków) charować za grosze.
Jak zawsze sprawdza się . : Life Is Brutal
Fenomen Kononowicza... :]
No dobra, śmiejecie się itd., gdybacie o tym co by było GDYBY jednak mu się udało :P
ale popatrzcie na to z innej strony. Wbrew panującej opinii, że polska staje się raczej totalitarna mamy tu przykład wręcz odwrotny !
To, że Ci ludzie( ta partia ) wystawili Kononowicza na kandydata na prezydenta świadczy
o braku serca dla chorego (moim zdaniem) człowieka, braku smaku w robieniu żartów, ale także o tym, że Polska jest krajem demokratycznym i że każdy może kandydować na prezydenta miasta !
Inną kwestią jest oczywiście jego wygląd, prezencja, wymowa i ogólnie sposób w jaki i o czym mówi, ale tak czy inaczej może kandydować ! To już jest dla mnie jakiś plus, znak, że może coś się zmieni w polityce, że może do rządu, rad miasta, sejmików, sejmu wejdą ludzie, którzy na prawdę będą chcieli coś zrobić.
No ale na to chyba będziemy musieli sobie jeszcze poczekać, ciekawe czy doczekam czasów gdzie będę mógł załatwić wszystko bez zbędnych problemów i bez (jak się niestety nadal często okazuje) wręczania łapówek..... a szczytem marzeń było by załatwienie wszystkiego przez internet :P No ale to już niestety nie ta rzeczywistość :P
ale popatrzcie na to z innej strony. Wbrew panującej opinii, że polska staje się raczej totalitarna mamy tu przykład wręcz odwrotny !
To, że Ci ludzie( ta partia ) wystawili Kononowicza na kandydata na prezydenta świadczy
o braku serca dla chorego (moim zdaniem) człowieka, braku smaku w robieniu żartów, ale także o tym, że Polska jest krajem demokratycznym i że każdy może kandydować na prezydenta miasta !
Inną kwestią jest oczywiście jego wygląd, prezencja, wymowa i ogólnie sposób w jaki i o czym mówi, ale tak czy inaczej może kandydować ! To już jest dla mnie jakiś plus, znak, że może coś się zmieni w polityce, że może do rządu, rad miasta, sejmików, sejmu wejdą ludzie, którzy na prawdę będą chcieli coś zrobić.
No ale na to chyba będziemy musieli sobie jeszcze poczekać, ciekawe czy doczekam czasów gdzie będę mógł załatwić wszystko bez zbędnych problemów i bez (jak się niestety nadal często okazuje) wręczania łapówek..... a szczytem marzeń było by załatwienie wszystkiego przez internet :P No ale to już niestety nie ta rzeczywistość :P
Dzień 51
Dlaczego dzień 51 ? Dlatego, że dopiero dziś postanowiłem założyć blog'a.
Słowem wstępu....
Studia : dzienne, licencjackie I stopnia
Kierunek : Fizyka z informatyką stosowaną
Skill : niski :]
No więc tak... jest sobie dziś wtorek, a jutro środa- naturalny stan rzeczy.
Tylko, że jutro jest ŚRODA ! :D
a ten dzień oznacza kolejny dzień z serii "HARD" - czyli 4h wykładów z
fizyki + 1,5h ćwiczeń z fizyki.
Żeby było bardziej śmiechowo - za tydzień jest kolo zaliczeniowe.... prawie 70 zadań do przerobienia, z czego do tej pory zrobiłem jakieś "4" - słownie "CZTERY" :D
Następnie kolo z matmy, algorytmów i programowania :P
Nic, trza spadać i zrobić (postarać się) pare zadań.
Koniec pierwszej notki - koniec dnia nr 51
Słowem wstępu....
Studia : dzienne, licencjackie I stopnia
Kierunek : Fizyka z informatyką stosowaną
Skill : niski :]
No więc tak... jest sobie dziś wtorek, a jutro środa- naturalny stan rzeczy.
Tylko, że jutro jest ŚRODA ! :D
a ten dzień oznacza kolejny dzień z serii "HARD" - czyli 4h wykładów z
fizyki + 1,5h ćwiczeń z fizyki.
Żeby było bardziej śmiechowo - za tydzień jest kolo zaliczeniowe.... prawie 70 zadań do przerobienia, z czego do tej pory zrobiłem jakieś "4" - słownie "CZTERY" :D
Następnie kolo z matmy, algorytmów i programowania :P
Nic, trza spadać i zrobić (postarać się) pare zadań.
Koniec pierwszej notki - koniec dnia nr 51